>>>Czas skupienia w Koszalinie

·

W dniach 23 i 24 stycznia 2026 Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Pelplińskiej przeżywało intensywny czas formacyjny w Koszalinie jako przygotowanie do dalszych działań apostolskich, które podejmiemy w przyszłości. 13 uczestników tego wyjazdowego spotkania mogło w różnych miejscach obserwować katolickie formy duszpasterstwa wspierające m.in. osoby bezdomne, uzależnione i zagubione życiowo.

Większość uczestników przybyła do Koszalina pociągiem. Piątkowe popołudnie rozpoczęliśmy wizytą w kawiarni „Kawa z duszą”. Tam bracia Miłosiernego Pana wprowadzili nas w szczegóły posługi charytatywnej Domu Miłosierdzia w Koszalinie. Potem przeżyliśmy Eucharystię w kaplicy w domu głównym przy ulicy Monte Cassino. Kolejny punkt programu to kolacja przygotowana dla nas przez kuchnię, w której pracuje także nasz ziomek ze Starogardu Gdańskiego. Podczas kolacji towarzyszyli nam bracia Miłosiernego Pana, którzy kontynuowali ciekawą opowieść o różnych formach działalności Domu Miłosierdzia dla potrzebujących, dzieląc się pięknymi i trudnymi doświadczeniami z tej posługi. Dzięki życzliwości Ks. Radosława Siwińskiego i braci nasza grupa miała ułatwiony transport do miejsca noclegu w Domu Studenta w Koszalinie.

Sobotę rozpoczęliśmy wizytą na Górze Chełmskiej u Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej i sióstr szensztackich. Jedna z sióstr poprowadziła dla nas obszerną konferencję o duchowości, apostolstwie i dziełach duszpasterskich szensztatu i koszalińskiego sanktuarium. To tutaj raz w roku latem odbywa się pielgrzymka trzeźwości. To tutaj Maryja w znaku tego obrazu towarzyszy codziennej walce o trzeźwość wielu uzależnionych i ich rodzin.

Ostatnim miejscem które odwiedziliśmy w ramach naszego dnia skupienia był dom wspólnoty Cenacolo w Giezkowie. Rozpoczęliśmy od Mszy świętej, następnie mocne i bardzo ciekawe świadectwa powrotu do trzeźwości i wolności wewnętrznej chłopaków – mieszkańców tego domu (m.in. jeden z nich pochodzący z terenu naszej diecezji – z Lęborka). Poznaliśmy także historię wspólnoty Cenacolo podczas projekcji filmu z udziałem założycielki – Matki Elwiry. Na koniec długo wyczekiwany obiad – pizza domowej roboty. Zwiedziliśmy dom w Giezkowie i jego otoczenie poznając miejsca pracy chłopaków, doświadczyliśmy wiele życzliwości od gospodarzy tego miejsca, za którą bardzo dziękujemy.